Kiedy idziesz do znanej perfumerii czy drogerii, widzisz te same mainstreamowe marki, choć niektóre tytuły zapachów są tylko na wyłączność danej placówki. Jeżeli znudziły Ci się „szanelki” i „płasony”, czas podjąć „drastyczne” kroki do zmiany perfum, poniekąd zmiany siebie. Alternatywą okazują się być pachnidła niszowe.
Nisza
to unikalny produkt czy usługa, skierowana do niewielkiej grupy
odbiorców, szukających określonych korzyści (słownik ekonomiczny).
Marki
niszowe to relatywnie młoda kategoria, ale dzięki nim, pojęcie luksusu w
świecie perfum uległo bardzo silnemu przewartościowaniu.
Perfumy niszowe
oznaczają kompozycję wyszukanych, oryginalnych, różnorodnych,
niepopularnych składników, m.in. pochodzenia naturalnego. Słowem, to
unikalna mieszanka zapachów, których nie wyczujemy u potencjalnego
użytkownika perfum.
„Niszówki”
są trudno dostępne, dotarcie do niektórych marek graniczy z cudem.
Charakteryzują się bardzo wysoką ceną, doskonałą jakością składników.
Dla osób rozpoczynających przygodę z perfumami są trudne w odbiorze;
poza tym nie ma w nich jawnego podziału na damskie i męskie jak to się
ma w pachnidłach selektywnych lansowanych przez popularnych projektantów
mody czy producentów zegarków.
W
Polsce niszowe wody sprzedawane są w prywatnych perfumeriach, na
świecie w perfumeriach markowych, na lotniskach i w najbogatszych
hotelach. Ich opakowanie (flakon i kartonik) może być zarówno
minimalistyczne jak i bardzo ekskluzywne, kolorowe, nietuzinkowe,
wykwintnie zdobione. Czasem wymagają specjalnego przechowywania, np.
lodówki. Zawierają oczywiście najbardziej znane składniki aromatyczne
jak jaśmin czy piżmo, ale w niecodziennej kombinacji, ponadto wśród
długiej listy znajdziemy również, np. kastoreum czy lukrecję. Nie są to
jednak mieszanki, które idealnie wpasowałyby się w obowiązujące trendy
zapachowe.
Czy zatem perfumy niszowe to wciąż luksus czy już konieczność?
Perfumy niszowe
są niczym niezapisana kartka papieru, nie mają twarzy, pomagają kreować
osobistą, wyjątkową historię. Kojarzą się z władzą i przepychem. Mimo,
iż są pełne niespodzianek, nie są promowane, nie korzystają z wizerunków
celebrytów, ale mogą być komuś znanemu zadedykowane. Tworzą je
najbardziej znane „nosy” świata. Jakie przyświecają im idee? Wolność,
ludzie, sytuacje, pamiątki, niezbadane miejsca.
Nazwy
i zawartości perfum niszowych to ekspresyjne definicje bogactwa,
wyrafinowania i finezji. Żądają, by nosić je z dumą i radością. Wybierz
je, jeśli jesteś indywidualistą, chcesz oczarować kogoś oryginalnością,
niepowtarzalnym aromatem nietypowych i nieznanych dotąd komponentów.
Poczucie wyjątkowości, unikalności zarezerwowane jest dla wybranych.
Wyobraźnia, czas, odpowiednie nastawienie, wyciszenie pozwolą je lepiej
zrozumieć. Perfumy niszowe opowiadają historie, ukazują wydarzenia, każą
przeżywać każdą chwilę w wyjątkowy sposób.
Czy według Was niszowymi można nazwać perfumy już nie produkowane?
Podsumowując – cechy perfum niszowych:
- nietuzinkowość i różnorodność kompozycji zapachowych
- aromaty są wielowymiarowe
- wysoka jakość a co za tym idzie trwałość
- wysoka cena
- ograniczona dostępność
- flakony dziełami sztuki
- brak marketingu czyni je bardziej luksusowymi
- budzą skrajne emocje
-
adresowane wyznawcom filozofii „no logo”, minimalistom, ekscentrykom,
koneserom, pasjonatom, dla których perfumy są dziełami sztuki
W
internecie przewija się opinia, że pisanie czy mówienie o zapachach
niszowych aniżeli o selektywnych jest lepsze, wygodniejsze, trendy,
świadczy o ogromnej wiedzy nadawcy, dzięki czemu łatwiej można wyhodować
sobie sławę. Powstaje kontrowersja: czy nisza jest lepsza od mainstreamu?




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz